You are currently viewing Wpływ diety i suplementów na wygląd skóry – WEDŁUG MICHAŁA WRZOSKA

Wpływ diety i suplementów na wygląd skóry – WEDŁUG MICHAŁA WRZOSKA

Michał Wrzosek  jest dietetykiem, absolwentem Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i aktualnie doktorantem na SGGW, a Jego autorskie diety pomogły schudnąć wielu osobom.

Jak sama wiesz, redukcja bardzo często kojarzy nam się z dużą ilością ograniczeń i niejedzeniu. Michał po pierwsze dopytuje o wszystko, w ramach tego tworzy dla Ciebie dietę i plan treningowy – to co mnie urzekło we współpracy z Nim to fakt, że wszystko bardzo dobrze tłumaczy – jadłospisy są różnorodne i pyszne ale co najważniejsze dla mnie Michał jest naprawdę świadomy tego co robi. 

Bez studiów i doświadczenia nie jest możliwe bycie dobrym dietetykiem. Każdy organizm, każdy z nas jest inny i ma różne potrzeby żywieniowe, a na weekendowym kursie nie da się tego nauczyć. Niestety w Internecie mianem dietetyka nazywają się często osoby po jednym szkoleniu online z dietetyki, trenerzy i blogerzy.  

W związku z tym, że od początku  chciałam przekazywać rzetelną wiedzę na każdy możliwy temat związany z urodą i kosmetologią postanowiłam przeprowadzić z Michałem wywiad na temat tego jak dieta ma rzeczywisty wpływ na wygląd skóry ale też jak na naszą skórę wpływają wybrane suplementy. 

Poniżej znajdują się linki do SOCIAL MEDIÓW MICHAŁA 🙂

Michał, na początku chciałabym Ciebie zapytać czym według Ciebie jest dieta która jest dobra dla naszej skóry ? Aby mogła wyglądać dobrze ?

Dla mnie dieta dobra dla skóry to przede wszystkim dieta dostarczająca wszystkich
niezbędnych witamin i składników mineralnych. Taka dieta będzie bogata w warzywa i
owoce, produkty pełnoziarniste, bogate źródła białka i tłuszcze roślinne. Oczywiście zależnie
od indywidualnych potrzeb dieta może się różnić, ponieważ każdy z nas ma inną skórę, która
potrzebuje innej pielęgnacji z zewnątrz jak i innego wsparcia od wewnątrz. Na pewno
podstawą zdrowej diety dla każdego z nas będzie różnorodność i unikanie produktów
wysokoprzetworzonych.

Jak ważne jest picie wody w codziennej diecie? To jest temat o którym również ja mogę sporo powiedzieć, bo zawsze bardzo dużo mówię o tym że każdy krem który aplikujemy na naszą skórę szuka cząsteczek wody – jeśli ich nie dostanie nie może działać prawidłowo. Wszystkie kremy, wypełniacze które zawierają kwas hialuronowy – jedna cząsteczka kwasu łączy aż 250 cząsteczek wody. Czyli jakby z perspektywy stosowania kosmetyków ja uważam że woda jest bardzo ważna przy pielęgnacji skóry. A jak jest jeśli chodzi o dietę czy wchłanianie witamin ? Jak zauważyć, że możemy mieć niedobory wody ? Da się to zrobić według Ciebie w sposób organoleptyczny poprzez np. uszczypnięcie skóry?

Woda bierze udział w większości procesów zachodzących w organizmie i występuje w każdej
jego komórce, oznacza to, że aby organizm pracował prawidłowo, musimy dostarczyć jej
odpowiednią ilość. Niestety nie mamy możliwości magazynować wody, dlatego musimy ją
stale dostarczać z zewnątrz poprzez jedzenie i picie. Na szczęście możemy z łatwością
zauważyć, kiedy pijemy za mało, w takim momencie rzadziej oddajemy mocz, ma on barwę
ciemnożółtą, a dodatkowo pojawia się uczucie pragnienia. Warto jednak pamiętać, że nie
powinniśmy dopuszczać do pojawienia się tych sygnałów i pić tyle, aby uczucie pragnienia
się nie pojawiało. Jeśli przewlekle ignorujemy te sygnały i pijemy za mało odbija się to na
naszym organizmie, zauważamy problemy z trawieniem, zmęczenie, a nasza skóra traci
elastyczność i blask. Po uszczypnięciu skóra na wierzchniej części dłoni może pozostać w
tym samym miejscu, podczas gdy przy dobrym nawodnieniu skóra od razu wraca do
wyjściowej pozycji i jest miękka w dotyku. Picie większej ilości wody może poprawić
grubość, gęstość i nawilżenie skóry. Ciężko niestety jednoznacznie określić, czym jest
„większa” ilość wody, ponieważ zapotrzebowanie na wodę zależy od wielu czynników, np.
aktywności fizycznej, klimatu, temperatury otoczenia, a nawet samej diety. Aktualne normy
mówią, że kobiety powinny wypijać min. 2 litry, a mężczyźni 2,5 litra wody dziennie,
możemy też przyjąć 1 ml wody na 1 kcal pożywienia lub 30 ml/kg masy ciała. Jak łatwo
zauważyć, między tymi metodami mogą być rozbieżności w wynikach. Ze względu na
powyższe czynniki dużo lepszą metodą jest kontrolowanie barwy moczu i wypijanie tyle
wody, aby barwa moczu była jasnożółta lub słomkowa. Oczywiście do bilansu płynów
wliczamy wszystkie napoje, jednak podstawę nawodnienia powinna stanowić czysta woda.

Czy uważasz, że stosowanie suplementów diety może przyczyniać się do poprawy cery ? Np. w przypadku skór trądzikowych ?

Suplementacja ma zawsze na celu uzupełnienie niedoborów żywieniowych. Niedobory
składników mineralnych czy witamin niosą za sobą konsekwencje zdrowotne, np. w
przypadku niedoboru żelaza pojawia się niedokrwistość objawiająca się zmęczeniem,
bladością i szorstkością skóry, łamliwością włosów i paznokci itp. Uzupełnienie niedoboru
poprzez suplementację pomoże poprawić miękkość i kolor skóry dzięki zmniejszeniu
niedokrwistości. Ta sama suplementacja u osoby, która nie posiada niedoboru żelaza nie tylko
nie przyniesie podobnych korzyści, ale nawet niesie za sobą zagrożenie, ponieważ może
doprowadzić do nadmiaru danego składnika. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku skóry
czy włosów. Suplementacja może jedynie poprawić kondycje naszej skóry czy włosów jeśli
uległa ona pogorszeniu przez niedobór któregoś ze składników. U osób ze skórą trądzikową
na pewno warto rozważyć suplementację cynku, witaminy E i kwasów omega-3. Zazwyczaj
jednak zachęcam do zmian w diecie w pierwszej kolejności i uzupełnienia tych składników
wraz z dietą, a tylko jeśli nie jest to możliwe warto wprowadzić suplementację.

Korzystając z Twojej diety, bardzo szczegółowo wypytujesz również o choroby skóry – czy są jakieś specjalne diety pod konkretne typy skóry ? Czym się charakteryzują ?

Z pewnością łuszczyca należy do chorób, które zwracają moją szczególną uwagę podczas
komponowania diety. Przede wszystkim dlatego, że osoby chorujące na łuszczyce mają także
większe ryzyko cukrzycy typu 1 i celiakii. Dodatkowo dieta takich osób powinna być bogata
w składniki przeciwzapalne. U osób zmagających się z trądzikiem także należy dokonać
modyfikacji w diecie. Produktami nasilającymi trądzik są tłuszcze nasycone, np. tłuste mięso,
żywność smażona, czekolada, słodycze i produkty o wysokim indeksie glikemicznym czy
nawet produkty mleczne. W takim przypadku dieta jest zawsze kwestią indywidualną i nie
warto na własną rękę eliminować wszystkich produktów, a jedynie zwrócić uwagę jakie
produkty mogą nasilać objawy i te czasowo wyeliminować z diety. Na trądzik też silnie
wpływa cykl menstruacyjny u kobiety, zanieczyszczenie powietrza, alkohol i papierosy,
nieodpowiednia ilość i jakość snu oraz stres, dlatego poza zmianami w diecie muszą przede
wszystkim pojawić się zmiany w stylu życia. Wrażliwa skóra często związana jest z
istnieniem licznych alergii, także żywieniowych, które należy uwzględnić w jadłospisie.

Zaczęłam temat stosowania suplementów nie bez przyczyny, mianowicie uczono mnie o tym, że suplementy są kompletnie nie badane – ale sama na własnej skórze trafiłam na perełki np. biotynę po której widzę doskonałe efekty a teraz stosuję Oeparol jako zamiennik biotyny . Powiedz mi proszę, czy według Ciebie możemy suplementy diety przyjmować bez przerwy ? Co w ogóle o tym myślisz? Czy sądzisz, że suplementacja powinna być dla każdego?

Twierdzenie, że suplementy nie są w ogóle badane to lekkie nadużycie, ale rzeczywiście
daleko im do standardu leków. Leki są produktami wystandaryzowanymi, co znaczy, że każda
tabletka jaką przyjmiesz musi przez cały okres ważności leku zawierać taką ilość substancji
czynnej jaka deklarowana jest na opakowaniu. W przypadku suplementu niestety brakuje tak
rygorystycznych wymogów i ten produkt często bywa zanieczyszczony innymi składnikami
używanymi na terenie zakładu produkcyjnego (szczególnie istotne są tu alergeny, gluten,
laktoza czy substancje zabronione w sporcie), może też zawierać inne stężenie substancji
czynnej niż deklarowana (zarówno wyższe jak i niższe) lub nie zawierać jej w ogóle albo
zawierać w formie źle przyswajalnej. To znaczy, że nie mamy pewności, czy w danym
suplemencie rzeczywiście jest to, co kupiliśmy. Są jednak suplementy diety, które zawierają
składniki, których nie możemy przedawkować (lub na ten moment nie mamy takich danych),
np. biotyna, kolagen czy skrzyp polny. W takim wypadku mniej martwi nas ewentualna
szkodliwość suplementu, a bardziej wydanie pieniędzy na suplement, który nie działa. Nie
polecałbym stosowania żadnego suplementu bez przerwy bez konsultacji z lekarzem i samo
wprowadzenie suplementu także zalecam dopiero po takiej konsultacji. Często sięgamy w
pierwszej kolejności po suplementy zauważając u siebie jakieś problemy skórne czy
nadmierne wypadanie włosów, ponieważ są łatwo dostępne i tanie, a często mamy podejście
„nie zaszkodzi”. Niestety te same niepokojące dolegliwości tak naprawdę mogą być objawem
jakiejś choroby, np. niedoczynności tarczycy, PCOS. Maskowanie problemu poprzez
suplementację na własną rękę może jedynie oddalić w czasie uzyskanie prawidłowej
diagnozy. Zawsze warto skonsultować dolegliwości z profesjonalistą, aby upewnić się, że
problem nie jest większy niż nam się wydaje.

W ostatnim czasie suplement jakim jest kolagen cieszy się ogromnym powodzeniem w kosmetologii. Ja sama się pokusiłam aby tego spróbować – jak dla mnie, chce się po nim pić i wydaje mi się że tak właśnie działa ten kolagen – pije więcej wody dzięki temu skóra lepiej wygląda. Kupiłam kolagen który miał dosyć dobre opinie , sugeruję się tym zawsze przy zakupie, ale moje pytanie do Ciebie jest następujące : Czy uważasz, że kolagen może mieć korzystny wpływ na skórę ? Czy rzeczywiście może działać odmładzająco? Uelastyczniać skórę ? ( dla mnie zawsze jest to nieco zabawne, bo wydaje mi się że od uelasyczniania skóry są ćwiczenia, masaże a nie produkt który połknę czy wypiję ). Zależy mi jednak na Twojej opinii w tej kwestii. Czy uważasz, że są jakieś wytyczne odnośnie kupna kolagenu ?

Ciężko jest mi odpowiedzieć na to pytanie, bo niestety jest to stosunkowo nowy suplement i
nie został jeszcze wystarczająco przebadany, aby móc wydać jednoznaczną opinię w temacie.
Kolagen jest białkiem występującym w naszym organizmie naturalnie w skórze, ścięgnach,
chrząstkach, naczyniach krwionośnych, kościach i zębach i odpowiada za odporność na
rozciąganie, czyli elastyczność. Oznacza to, że potencjalnie jego suplementacja może
przynosić korzyści dla skóry, jednak nie mamy co do tego pewności na ten moment. Badania
w tym temacie wyglądają obiecująco, wskazują, że suplementacja kolagenu może poprawić
elastyczność i nawilżenie skóry. Myślę jednak, że nie możemy spodziewać się zbyt wiele po
suplementacji kolagenu, jeśli nie będzie ona połączona ze zmianą nawyków żywieniowych,
odpowiednim nawodnieniem, unikaniem używek, odpowiednią pielęgnacją i aktywnością
fizyczną. To te czynniki są podstawą, a suplementacja kolagenu może być w tym wypadku
wisienką na torcie, ale nie podstawą dbania o skórę. Przy zakupie kolagenu przede wszystkim
warto zwrócić uwagę na ilość dodanej witaminy C. W niektórych suplementach znajduje się
bardzo duża jej ilość, a nadmiar może wywołać nieprzyjemne dolegliwości. Wybieraj takie, w
których dzienna dawka witaminy C nie przekracza 500 mg (dzienne zapotrzebowanie
pokrywa już 75-90 mg/dobę).

Jakie suplementy według Ciebie powinna stosować dziewczyna w każdym wieku lub określ proszę jakieś grupy wiekowe jakie suplementy mogą być dla kogo ?

Mówiąc najprościej, nie ma takich suplementów, które powinna stosować kobiety w każdym
wieku. Każda suplementacja powinna być dobrana indywidualnie biorąc pod uwagę potrzeby,
wiek, stan zdrowia i wiele innych czynników. Najlepiej, jeśli z doborem suplementacji może
pomóc Ci specjalista. Jedyną suplementacją, którą zalecam rutynowo większości dorosłych
jest suplementacja witaminy D w okresie jesienno-zimowym, ze względu na ograniczone
możliwości jej syntezy skórnej o tej porze roku. Pozostałe składniki powinniśmy być w stanie
bez większego problemu pokryć poprzez zróżnicowaną, zbilansowaną dietę i dodatkowa
suplementacja nie będzie konieczna.

I już ostatnie o co chciałabym zapytać to o czerwone wino, dlaczego ? Wszyscy mówią o tym , że zawiera resweratrol czyli jakby nie było jest to antyoksydant – a czy alkohol może mieć pozytywny wpływ na naszą dietę , metabolizm i wygląd skóry ?

W winach znajdziemy ok. tysiąca związków organicznych i mineralnych, choć ich zawartość
zależy od odmiany użytych winogron, klimatu, gleby, stopnia dojrzałości winogron w
momencie zrywania. Wina czerwone z zasady charakteryzują się wyższą zawartością
polifenoli niż białe, ponieważ do ich produkcji użyte są całe winogrona, wraz ze skórką, która
zawiera najwięcej antocyjanów, flawoli i resweratrolu. Powyższe składniki wykazują
działanie przeciwzapalne i to dzięki nim czerwone wino zyskało prozdrowotne właściwości,
przynajmniej wg źródeł internetowych. Niestety, muszę zaznaczyć, że nadal to alkohol jest
głównym składnikiem wina wpływającym na zdrowie i niestety, nie w sposób pozytywny.
Spożywanie alkoholu wpływa na cały organizm prowadząc do zmian metabolicznych i
immunologicznych, a w konsekwencji zwiększa ryzyko wielu chorób. Nadużywanie alkoholu
zwiększa stan zapalny w organizmie, prowadzi do odwodnienia, a nawet może wywoływać
bezpośrednie zmiany na skórze wywołane toksycznością alkoholu. Oznacza to, że częste
spożywanie alkoholu będzie wiązało się z większym ryzykiem trądziku, suchą skórą i
szybszym pojawieniem się zmarszczek, a także utratą jędrności i elastyczności skóry. Żadna
dawka alkoholu niestety nie jest bezpieczna i będzie negatywnie wpływać na nasze zdrowie,
dlatego najlepszym wyborem jest abstynencja. Zdaję sobie sprawę z tego, że pełna
abstynencja nie dla każdego będzie preferowanym wyborem. Jeśli nie musisz, nie pij, jeśli
jednak koniecznie chcesz napić się alkoholu to czerwone wino wydaje się być najzdrowszym
wyborem wśród alkoholi, choć daleko mu do „zdrowego” wyboru.

Michał – serdecznie dziękuję za odpowiedź na te pytania, bez wątpienia rozwiałeś nie jedne wątpliwości! 

Jeśli czytając to czujesz niedosyt, serdecznie zapraszam na stronę Michała (https://michalwrzosek.pl) który regularnie dzieli się swoimi mądrościami na swoich portalach społecznościowych , oprócz tego tak jak wspomniałam znajdziesz tam mnóstwo inspiracji do gotowania!

A czy ty masz swoje doświadczenia z suplementami diety?

Jeśli chcesz się jeszcze czegoś na ten temat dowiedzieć – pisz!

A JEŚLI PODOBAŁ CI SIĘ TEN POST – UDOSTĘPNIJ GO 🙂

Ściskam,

Marta

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp